Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r. 

Duchowe Zamyślenie: Uroczystość Zesłania Ducha Świętego (05.06.2022), Rok C

Wyczekany dar! Tą radość może zrozumieć ktoś, kto czekał na wymarzony prezent, na ukochaną osobę, na podniosłe wydarzenie. Ale dziś nie mówimy o prezencie jako "coś", ale o darze którym jest "Ktoś". Jesteśmy obdarowani miłością, która miłość pogłębia, wydoskonala i umacnia. Dzięki tej miłości możemy zachować Bożą naukę i przykazania a co więcej stać się mieszkaniem Wszechmogącego. Bądźmy mocni darami Ducha Świętego i bogaci Jego owocami.

Dziś Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Zesłanie Ducha Świętego oznacza początek Kościoła. Duch Święty czyni z odkupionych przez Chrystusa jeden organizm – wspólnotę.

Dziś również XV Dzień Dziękczynienia -> https://archwwa.pl/ oraz -> centrumopatrznosci.pl.

[Odpust zupełny za uczestnictwo w uroczystym śpiewie albo recytacji Hymnu "O Stworzycielu Duchu przyjdź"].

Modlitwy do --> [Ducha Świętego] oraz ze starych modlitewników --> [Modlitwy do Ducha Świętego].

 

Do przemyślenia: Czy jestem otwarty na osobę i działanie Ducha Świętego?
Jak rozumiem życie w Duchu Świętym?

 

 

Homilia z Mszy św. 8.00:

Homilia z Mszy św. 12.30:

Dzisiejsze czytania: Dz 2,1-11; Ps 104,1.24.29-31.34; Rz 8, 8-17; Sekwencja; J 16,7.13; J 14, 15-16. 23b-26

#MODLITWA: "Boże, Ty przez misterium dnia dzisiejszego uświęcasz swój Kościół ogarniający wszystkie ludy i narody, † ześlij dary Ducha Świętego na całą ziemię * i dokonaj w sercach wiernych cudów, które zdziałałeś w początkach głoszenia Ewangelii. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków". #Amen.

"Duch Święty sprawia, że widzimy wszystko w perspektywie Jezusa" - pp. Franciszek, 5.06.2022r.

[Homilia pp. Franciszka – Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, 05.06.2022] [Regina Coeli z papieżem Franciszkiem, 05.06.2022]

 

 

 

Wehikuł czasu:

Duchowe zamyślenie: Niedziela Zesłania Ducha Świętego (15.05.2016) Rok "C"

Duchowe zamyślenie: Uroczystość Zesłania Ducha Świętego (19.05.2013) Rok "C"

 

 

 

 

Inspirujące rozważanie (niedziela):

Niedzielne rozważania z "Gościa Niedzielnego"

Lectio divina i homilia na stronie biblista.pl

ks. Wojciech Węgrzyniak - medytacja

Szkoła Słowa Bożego - Rozważania niedzielne Rok C

Szkoła Formacji Duchowej - lectio divina, echo Słowa, skrutacja

 

 

 

Ubogacające komentarze

"Słowo na niedzielę", TVP -> https://vod.tvp.pl/website/slowo-na-niedziele,1141

 

 

 


 

Homilia papieża Franciszka – Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

5 czerwca 2022 r.

W końcowym zdaniu usłyszanej przez nas Ewangelii Jezus wypowiada stwierdzenie, które daje nam nadzieję, a jednocześnie skłania do refleksji. Mówi do uczniów: „Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem” (J 14, 26). Uderza nas to „wszystkiego”, i to „wszystko”. Pytamy się: w jakim sensie Duch Święty daje tym, którzy Go przyjmują, to nowe i pełne zrozumienie? Nie chodzi tu o ilość, nie jest to kwestia akademicka: Bóg nie chce uczynić z nas encyklopedii ani uczonych. Nie. Jest to kwestia jakości, perspektywy, nosa. Duch Święty sprawia, że widzimy wszystko w nowy sposób, według spojrzenia Jezusa. Wyraziłbym to tak: w wielkiej wędrówce życia On nas uczy, od czego wyjść, jakimi drogami podążać i jak iść. Istnieje Duch Święty, który mówi nam skąd wyruszyć, jaką drogę obrać i jak podążać, wskazuje nam styl pielgrzymowania.

Po pierwsze: od czego wyjść. Duch Święty ukazuje nam punkt wyjścia życia duchowego. Cóż to jest? Jezus mówi o tym w dzisiejszym pierwszym wersecie, gdzie stwierdza: „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania” (w. 15). Jeśli mnie miłujecie, będziecie zachowywać: oto logika Ducha. Często myślimy odwrotnie: jeśli zachowujemy przykazania, miłujemy. Przyzwyczailiśmy się myśleć, że miłość wynika zasadniczo z naszego przestrzegania przykazań, naszych umiejętności i naszej pobożności. Duch Święty przypomina nam natomiast, że bez miłości u podstaw, wszystko pozostałe jest daremne. I że ta miłość rodzi się nie tyle z naszych zdolności, ale jest Jego darem. On nas uczy miłowania i winniśmy prosić o ta miłość jest Jego darem. To Duch miłości wlewa w nas miłość, to On sprawia, że czujemy się miłowani i uczy nas kochać. On jest – że tak powiem- „motorem” naszego życia duchowego. To On wszystko w nas porusza. Ale jeśli nie zaczniemy od Ducha, lub z Duchem lub poprzez Ducha, tej drogi nie można przebyć.

On sam nam to przypomina, ponieważ jest pamięcią Boga, jest Tym, który przypomina nam wszystkie słowa Jezusa (por. w. 26). To Duch Święty jest pamięcią aktywną, która zapala i rozpala na nowo w sercu miłość Boga. Doświadczyliśmy Jego obecności w przebaczeniu grzechów, gdy zostaliśmy napełnieni Jego pokojem, Jego wolnością i Jego pocieszeniem. Istotne jest podtrzymywać duchową pamięć. Zawsze pamiętamy o tym, co się nie udaje: często rozbrzmiewa w nas głos, przypominający nam porażki i niedoskonałości, który nam mówi: „Zobacz, kolejny upadek, kolejne rozczarowanie, nigdy ci się nie uda, nie potrafisz”. To refren okropny i zły. Duch Święty natomiast przypomina nam o czymś zupełnie innym: „Upadłeś, ale jesteś synem, Upadłeś, czy upadłaś? Jesteś córką Boga, jesteś stworzeniem jedynym, wybranym, cennym: upadłeś czy upadłaś, ale jesteś zawsze kochanym i kochaną: nawet jeśli straciłeś zaufanie do siebie, Bóg ufa ci!”. To jest pamięć Ducha, to, o czym Duch nieustannie nam przypomina: Bóg o tobie pamięta. Ty stracisz pamięć o Bogu, ale Bóg jej nigdy nie traci w stosunku do ciebie: nieustannie o tobie pamięta.

Mógłbyś jednak oponować: ładne słówka, ale ja mam tyle problemów, zranień i trosk, których nie da się rozwiązać łatwymi pocieszeniami! To Duch Święty prosi by mógł wejść właśnie tam. Bo On, Pocieszyciel, jest duchem uzdrowienia, to Duch zmartwychwstania i może przemienić te rany, które cię palą wewnętrznie. Uczy nas, abyśmy nie odcinali wspomnień o ludziach, którzy nas skrzywdzili, i sytuacjach które nas skrzywdziły, ale abyśmy pozwolili aby w nich była Jego obecność. Tak właśnie postąpił z Apostołami i ich upadkami. Przed Męką opuścili Jezusa, Piotr się Go zaparł, Paweł prześladował chrześcijan: ileż błędów, ileż poczucia winy! A my, my myślimy o naszych błędach: ileż błędów, ileż poczucia winy! W pojedynkę nie było wyjścia. Samodzielnie nie, ale z Pocieszycielem tak. Ponieważ Duch Święty uzdrawia wspomnienia, uzdrawia wspomnienia. Jak? Stawiając na pierwszym miejscu to, co się liczy: pamięć o miłości Boga, Jego spojrzeniu na nas. W ten sposób wprowadza ład w nasze życie: uczy nas akceptować siebie, uczy nas przebaczać sobie samym. Nie łatwo jest sobie przebaczyć: Duch uczy nas tej drogi, uczy nas pogodzenia się z przeszłością. Aby zacząć od nowa.

Duch Święty oprócz przypominania nam o punkcie wyjścia, uczy nas także, jakimi drogami podążać. Przypomina nam o punkcie wyjścia, ale teraz uczy nas, jaką drogę obrać. Dowiadujemy się tego z drugiego czytania, gdzie św. Paweł wyjaśnia, że ci, „których prowadzi Duch Boży” (Rz 8,14), „nie postępują według ciała, lecz według Ducha” (w. 4). Innymi słowy, Duch Święty, w obliczu rozdroży życiowych podpowiada najlepszą drogę do wzięcia. Dlatego ważne jest, aby umieć odróżnić Jego głos od głosu złego ducha. Obydwa mówią do nas: trzeba uczyć się rozeznawać, aby zrozumieć, gdzie jest głos Ducha, aby go rozpoznać i iść drogą, aby podążać za tym, co On nam mówi.

Podajmy kilka przykładów: Duch Święty nigdy ci nie powie, że na twojej drodze wszystko jest w porządku. Nigdy ci tego nie powie, bo nie jest to prawda. Nie, On ciebie koryguje, sprawia, że opłakujesz swoje grzechy; zachęca cię do przemiany, do zwalczania twoich fałszów i dwulicowości, nawet jeśli wymaga to wysiłku, wewnętrznej walki i poświęcenia. Zły duch natomiast popycha cię, byś zawsze robił to, co lubisz i chcesz; skłania cię do przekonania, że masz prawo korzystać ze swojej wolności, jak ci się podoba. Ale potem, gdy zostajesz z pustką wewnętrzną – jest to okropne doświadczenie, gdy odczuwamy pustkę wewnętrzną: jakże wielu z nas ją odczuliśmy, a gdy zostają z pustką w swoim wnętrzu – to ona oskarża cię, zły duch cię oskarża, staje się oskarżycielem i powala na ziemię, niszczy ciebie. Duch Święty, który napomina cię w drodze, nigdy nie zostawia ciebie na pastwę losu, nigdy, ale bierze cię za rękę, pociesza i zawsze dodaje otuchy.

I znowu, kiedy widzisz, że budzą się w tobie gorycz, pesymizm i smutne myśli – ileż razy w to popadliśmy, to dobrze jest wiedzieć, że to nigdy nie pochodzi od Ducha Świętego. Nigdy, rozgoryczenie, pesymizm, smutne myśli nie pochodzą od Ducha Świętego. Pochodzą od zła, które dobrze czuje się w negatywności i często wykorzystuje tę strategię: podsycanie niecierpliwości, robienie z siebie ofiary, odczuwanie potrzeby użalania się nad sobą, – to okropne, to użalanie się nad sobą, ale ile razy… – a wraz z potrzebą użalania się nad sobą pojawia się potrzeba reagowania na problemy krytyką, zrzucając całą winę na innych. Sprawia, że jesteśmy nerwowi, podejrzliwi i narzekający. Narzekanie to język złego ducha: prowadzi do narzekania, które jest zawsze smutne, ma ducha orszaku pogrzebowego. Narzekanie… Duch Święty, przeciwnie, zaprasza nas, abyśmy nigdy nie tracili ufności i zawsze zaczynali od nowa: wstawaj!, wstawaj! Zawsze dodaje odwagi: wstań! I bierze cię za rękę. Jak? Angażując się jako pierwsi, nie czekając, aż zacznie ktoś inny. Ponadto, niosąc nadzieję i radość wszystkim, których spotykamy, a nie narzekania; nigdy nie zazdrościć innym, nigdy! Zazdrość jest drzwiami, przez które wchodzi zły duch, tak mówi Biblia: przez zawiść diabła zło weszło na świat. Nigdy nie zazdrość, nigdy! Duch Święty przynosi ci dobro, prowadzi cię, abyś cieszył się z sukcesów innych osób: „Jak wspaniale! Ale jak dobrze, że się udało…”.

Co więcej, Duch Święty jest konkretny, nie jest marzycielem: chce, abyśmy skupili się na tym, co tu i teraz, ponieważ miejsce, w którym jesteśmy, i czas, w którym żyjemy są miejscami łaski. Miejscem łaski jest konkretne miejsce dnia dzisiejszego: tu i teraz. W jaki sposób? To nie są fantazje, które możemy sobie wymyślać, a Duch Święty zawsze prowadzi was do konkretów. Zły duch natomiast chce odwrócić naszą uwagę od tego, co tu i teraz, zabrać nasze myśli gdzie indziej: często przykuwa nas do przeszłości: żalów, nostalgii, do tego, czego nie dało nam życie. Albo projektuje nas w przyszłość, podsycając lęki, złudzenia, fałszywe nadzieje. Duch Święty tego nie czyni, On prowadzi nas do miłowania tu i teraz, w konkretnej rzeczywistości, nie jakiegoś świata idealnego, idealnego Kościoła, nie idealnego zgromadzenia zakonnego, ale tego, co jest, w świetle słońca, w przejrzystości, w prostocie. Jakże różni się od złego, który podsyca to, co się mówi za plecami, plotki, obmowy! Plotkowanie to okropny nawyk, niszczący tożsamość osób.

Duch Święty chce, abyśmy byli razem, ustanawia nas jako Kościół, a dzisiaj – trzeci i ostatni aspekt – uczy Kościół, jak ma iść. Uczniowie byli ukryci w Wieczerniku, a potem Duch Święty zstępuje i wyprowadza ich na zewnątrz. Bez Ducha Świętego byli we własnym gronie, z Duchem Świętym otwierają się na wszystkich. W każdej epoce Duch Święty obala nasze schematy i otwiera nas na swoją nowość. Zawsze jest nowość Boża, która jest nowością Ducha Świętego; zawsze uczy Kościół żywotnej potrzeby wychodzenia na zewnątrz, fizjologicznej potrzeby głoszenia, nie zamykania się w sobie: nie bycia owczarnią, która umacnia ogrodzenie, ale otwartym pastwiskiem, aby wszyscy mogli karmić się pięknem Boga; uczy na bycia domem gościnnym, bez murów, które dzielą. Duch świata natomiast naciska na nas, byśmy skupiali się jedynie na własnych problemach i na własnych interesach, na potrzebie pokazywania się jako osoby znaczące, na usilnej obronie naszej przynależności narodowej i grupowej. Duch Święty tego nie czyni: zachęca, abyśmy zapominali o sobie i otwierali się na wszystkich. I w ten sposób odmładza Kościół. Zauważmy: to On go odmładza, nie my. Staramy się go czasami trochę umalować: ale to na nic. On go odmładza. Ponieważ Kościoła nie programuje się, a projekty modernizacji nie wystarczają. To Duch Święty uwalnia nas od obsesji pilnych spraw i zaprasza nas do kroczenia drogami dawnymi i wciąż nowymi drogami, drogami świadectwa, drogami świadectwa, drogami ubóstwa, drogami misji, aby wyzwolić nas od samych siebie i posłać do świata.

I w końcu – co ciekawe – Duch Święty jest sprawcą podziału, a nawet rumoru, pewnego nieładu. Pomyślmy o poranku Pięćdziesiątnicy: autor wprowadza podział języków, postaw… to był zgiełk! Ale w ten sam sposób jest On autorem harmonii. Dzieli za pomocą różnorodności charyzmatów, ale jest to podział udawany, ponieważ prawdziwy podział wpisuje się w harmonię. Dokonuje podziału za pomocą charyzmatów i wprowadza harmonię w całym tym podziale, i to jest bogactwo Kościoła.

Bracia i siostry, stańmy w szkole Ducha Świętego, aby On nas wszystkiego nauczył. Wzywajmy Go każdego dnia, aby przypominał nam zaczynać zawsze od spojrzenia Boga na nas, w naszych wyborach kierować się słuchaniem Jego głosu, że idziemy razem, jako Kościół, ulegli Jemu i otwarci na świat. Niech się tak stanie.

za: www.ekai.pl, podkreślenia moje.

 

 

 

 

Regina Coeli z papieżem Franciszkiem

5 czerwca 2022 r.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry! dobrej niedzieli!

A dzisiaj także dobrego święta, bowiem obchodzimy dziś uroczystość Zesłania Ducha Świętego! Dziś, w uroczystość Pięćdziesiątnicy obchodzimy Zesłanie Ducha Świętego na Apostołów, które miało miejsce pięćdziesiąt dni po Wielkanocy. Jezus obiecał to kilkakrotnie. W dzisiejszej liturgii Ewangelia wspomina jedną z tych obietnic, kiedy Jezus powiedział do uczniów: „Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem” (J 14, 26). To właśnie czyni Duch Święty: naucza i przypomina nam to, co powiedział Chrystus. Zastanówmy się nad tymi dwoma działaniami: nauczanie i przypominanie, ponieważ w ten sposób wnosi On Ewangelię Jezusa do naszych serc.

Po pierwsze, Duch Święty naucza. W ten sposób pomaga nam pokonać przeszkodę, która pojawia się w doświadczeniu wiary: przeszkodę dystansu. Pomaga nam pokonać przeszkodę dystansu w doświadczeniu wiary. Rzeczywiście, może pojawić się wątpliwość, że istnieje wielki dystans między Ewangelią a życiem codziennym: Jezus żył dwa tysiące lat temu, to były inne czasy, inne sytuacje i dlatego Ewangelia wydaje się staroświecka, wydaje się nieadekwatna, by przemówić do naszej współczesności z jej wymaganiami i problemami. To pytanie nasuwa się także nam: co może powiedzieć Ewangelia w dobie Internetu i w dobie globalizacji? W jaki sposób jej słowo może wywierać wpływ?

Możemy powiedzieć, że Duch Święty jest specjalistą w pokonywaniu dystansów, uczy nas, jak je przezwyciężać. To On łączy nauczanie Jezusa z każdym czasem i każdą osobą. Z Nim słowa Chrystusa nie są wspomnieniem ale słowa Chrystusa mocą Ducha Świętego stają się żywe, dzisiaj! Tak, Duch Święty czyni je dla nas żywymi: poprzez Pismo Święte do nas przemawia i ukierunkowuje nas w chwili obecnej. Duch Święty nie obawia się upływu wieków. Co więcej czyni wierzących wrażliwymi na problemy i wydarzenia swoich czasów. Kiedy bowiem Duch Święty naucza, uaktualnia: sprawia, że wiara jest ciągle młoda. Istnieje groźba, że uczynimy z wiary coś muzealnego, natomiast On sprawia, że nadąża ona za duchem czasu, zawsze aktualna, wiara aktualna: to jest jego dzieło. Duch Święty nie przywiązuje się bowiem do przemijających epok czy mód, lecz wnosi w dzień dzisiejszy aktualność Jezusa zmartwychwstałego i żyjącego.

W jaki sposób Duch Święty to czyni? Sprawiając, że sobie przypominamy. Oto drugi czasownik: „przypomnieć sobie”. Co to znaczy pamiętać? Przypomnieć sobie na nowo oznacza przywołać do serca, przywrócić sercu: Duch Święty przywraca Ewangelię naszemu sercu. Podobnie było z Apostołami: wiele razy słyszeli Jezusa, ale nie za bardzo Go rozumieli. Nam się przydarza to samo. Lecz od dnia Pięćdziesiątnicy, dzięki Duchowi Świętemu, pamiętają i rozumieją. Przyjmują Jego słowa jako przeznaczone właśnie dla nich i przechodzą od zewnętrznej wiedzy do żywej, przeświadczonej i radosnej relacji z Panem. Czyni to Duch Święty, sprawia przejście od poznania ze słyszenia do osobistego poznania Jezusa, który wkracza do serca. W ten sposób Duch Święty zmienia nasze życie: sprawia, że myśli Jezusa stają się naszymi myślami. Czyni to, przypominając nam swoje słowa, wnosząc dziś do serca słowa Jezusa.

Bracia i siostry, bez Ducha Świętego, który przypomina nam Jezusa, wiara staje się pozbawiona pamięci. Tak często wiara staje się wspomnieniem bez pamięci: natomiast pamięć jest żywa, a żywą pamięć przynosi Duch Święty. A my – spróbujmy zadać sobie pytanie – czy jesteśmy chrześcijanami bez pamięci? Może wystarczy jakaś przeciwność, znużenie, kryzys, aby zapomnieć o miłości Jezusa i popaść w zwątpienie i lęk? Biada nam! Uważajmy, abyśmy nie stali się chrześcijanami pozbawionymi pamięci. Środkiem zaradczym jest przyzywanie Ducha Świętego. Czyńmy to często, zwłaszcza w ważnych momentach, przed podjęciem trudnych decyzji. Weźmy do ręki Ewangelię i przyzywajmy Ducha Świętego. Możemy powiedzieć w następujący sposób: „Przyjdź, Duchu Święty, przypomnij mi Jezusa, oświeć moje serce”. Jest to piękna modlitwa: „Przyjdź, Duchu Święty, przypomnij mi Jezusa, oświeć moje serce”” Czy powiemy to razem? „Przyjdź, Duchu Święty, przypomnij mi Jezusa, oświeć moje serce”. Następnie otwórzmy Ewangelię i powoli czytajmy mały fragment. A Duch Święty sprawi, że będzie on przemawiać do naszego życia.

Niech Dziewica Maryja, pełna Ducha Świętego, rozpali w nas pragnienie modlitwy do Niego i przyjęcia Słowa Bożego.

za: www.ekai.pl, podkreślenia moje.

 

 

 

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

„Bonum est communicandum.”
 

"Dobrem należy się dzielić" (xtm) <><

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Mój blog: "Jakby w zwierciadle" "W świecie ducha i ciała:
Moje zdania i uwagi".

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża ] 

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Święta Trójca w Błoniu

 Parafia Świętej Trójcy w Błoniu
www: parafia-blonie.com.pl

ul. Jana Pawła II 5
05-870 Błonie

FB: Parafianie - Parafia św Trójcy w Błoniu

"Cum Deo plus possum.
Deo adiuvante plus possum.
Cum Deo omnia possum.
Omnia possum in eo qui me confortat." 


„Z Bogiem mogę więcej.
Z pomocą Boga mogę więcej.
Z Bogiem mogę wszystko.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” 

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.