"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
"Rany Jezusa są zgorszeniem dla wiary, ale są również sprawdzianem wiary. Dlatego w ciele Chrystusa Zmartwychwstałego rany nie zanikają, lecz pozostają, gdyż rany te są trwałym znakiem miłości Boga do nas i są niezbędne, by wierzyć w Boga. Nie po to, by wierzyć, że Bóg istnieje, ale aby wierzyć, że Bóg jest miłością, miłosierdziem i wiernością. Święty Piotr, cytując Izajasza, pisze do chrześcijan: "Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni" (1 P 2, 24; por. Iz 53, 5)." - pp. Franciszek.
Jezus Zmartwychwstały, pełen miłosierdzia, wchodząc do Wieczernika, gdzie Jego uczniowie są zamknięci, przestraszeni, ukryci, pełni wątpliwości oraz pytań - pytań przynosi nowy pomysł na życie. Staje przed nami pokazując nam Swoje rany i jak do św. Tomasza mówi: "Tomasz! Zobacz, ja żyję, ja jestem tutaj. Przestać być niedowiarkiem,a stań się wierzącym! Zobacz moje rany, to znak że miłość zawsze zwycięża. Ja jestem przy tobie". Ważne, aby dziś każdy z nas zadał sobie pytanie. Skoro błogosławieni, czyli szczęśliwi są ci, którzy uwierzyli, choć nie widzieli, to czy ja jestem szczęśliwym wierzącym. Czy wiara daje mi szczęście? Uczniowie uradowali się, kiedy ujrzeli Pana. Zatem jeśli chcę być człowiekiem radosnym powinienem spotykać się z Panem. Dziś chcę na nowo odkryć źródło miłosierdzia - spotkać się z Panem i powiedzieć: Jezu, ufam Tobie! Za św. Tomaszem chcę na nowo wyznać "Pan mój i Bóg mój" - na dziś i na zawsze.
Dodatkowym powodem radości jest kanonizacja św. Jana XXIII i Jana Pawła II. O moich przemyśleniach napisze przy okazji innej notki. Dziś wypowiem jedynie: Bogu niech będą dzięki.
W dzisiejszą niedzielę czytany jest list pasterski Episkopatu Polski.
List pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Miłosierdzia Bożego 2014
(ps. wbrew internetowym narzekaczom, mi ten list się podoba - nawet jeśli przez to nie miałem okazji powiedzieć homilii - może dlatego, że czytałem go jako list do mnie, a nie zadanie odczytania go ludziom. Hmm, jak ktoś przysyła mi list, to go czytam. Może to też stąd, że czytam dokumenty papieskie i biskupie z myślą, że jest to pomoc a nie kolejna partia literek. Czasem patrząc na komentarze katolickich publicystów widzę w nich literki lansu i PR zamiast słowa pociechy i wsparcia. Od krytyki mały krok do krytykanctwa - taki klimat. )
Dzisiejsze czytania: Dz 2,42-47; Ps 118,1.4.13-14.22.24; 1 P 1,3-9; J 20,29; J 20,19-31
Pełny tekst homilii papieża Franciszka
Św. Janie XXIII i św. Janie Pawle II módlcie się za nami!
![]()
Ubogacające komentarze:

|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 156 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |