"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Historia lubi się powtarzać. Marks powiedział, że farsą, ale Marks jest i był głupi. Niczym niezwykłym jest, że istnieje hierarchia świąt i uroczystości liturgicznych. Niestety, każde prawo ma swoich przeciwników. Tak np. się ma wtedy, kiedy ważna uroczystość musi ustąpić miejsca innej ważniejszej.
W 2020 roku napisałem tak:
"Wszystko jest czytelnie ujęte w Tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. Czyli jeżeli nakładają się dwie uroczystości, to świętuje się tą "wyżej" a inna uroczystość przechodzi na pierwszy wolny dzień. Wyjątkową sytuację mamy w tym roku. 3 maja 2020 liturgicznie świętujemy IV Niedzielę Wielkanocną, a co z tego wynika, ta niedziela "wybiła" uroczystość Maryi Królowej Polski na inny termin, czyli na 4 maja. Niedziela wielkanocna to pkt 2 w normach pierwszeństwa, a uroczystość maryjna pkt 3. Episkopat prosił, aby wyjątkowo w tym roku ta uroczystość była obchodzona w sobotę 2 maja. Tyle tła, bo nie o tym notka. Moje notki to głośne zadziwienia nad zastałą rzeczywistością.
Niby wszystko jasne - co i kiedy świętujemy. A tu słyszę, że poszły znane mi osoby na niedzielną Mszę św. do pewnej pobliskiej parafii, nastawione na Niedzielę Dobrego Pasterza, a tam niespodzianka, formularz z Królowej Polski. Ktoś powie - szczegół. Ja mówię (bez osądu): głupota, niedouczenie, pycha, nieposłuszeństwo, ... no i zabrakło słów. I zamiast świętować chwałę Maryi, pleban świętuje swoją pychę i odbiera Maryi cześć, odrzucając zamysł Kościoła i umniejszając świętowanie zmartwychwstania Jezusa. A Kościół widzi Maryję w świetle dzieła zbawczego Jezusa - nigdy inaczej. W takiej sytuacji, aż prosiłoby się o jakąś pouczającą karę. Taką apelującą do mądrości - może kara finansowa, dyscyplinarna lub ciężka pokuta".
Upłynęło sześć tak, czas zatoczył okrąg i sytuacja się powtarza. Tym razem na odstrzał poszła V Niedziela Wielkanocna, bo "u nas zawsze jest odpust...", "nie będę odpustu przenosił na inny dzień...", "to problem liturgistów, którzy dzielą włos na czworo...", "biorę to na swoje sumienie, czytania będą z 3 maja". Inna parafia, inne okoliczności. Ten sam modus operandi. Niedziela wielkanocna to zwyczajnie niedziela. Uroczystości, św. Wojciecha, św. Stanisława - Gniezno, Kraków - to dopiero powód do świętowania. Niedziela to niedziela. A Królowa Polski? No jak jej nie uczcić. Co tam niedziela. Jednak starożytność była mądrzejsza - nic bez zmartwychwstania. I tu dochodzimy do paradoksu. Kiedy świętujemy coś kosztem zmartwychwstania umniejszamy to co świętujemy. Mówimy: Maryja pokorna Służebnica Pańska, a sami nie chcemy okazać posłuszeństwa Kościołowi. Paradoksy.
Bo wiadomo: przepisy liturgicznie są dla liturgistów, a przepisy drogowe dla policji. Jak mam ochotę jechać pod prąd, bo tu zawsze tak się jeździło, to co komu do tego. Zamiast cieszyć się, że można urządzić odpust w sobotę zamiast w poniedziałek, to lepiej zbojkotować niedzielę.
A gdyby nie przeniesiono, to w niedzielę odpust maryjny a w poniedziałek cała Polska uwielbia Królową Polski a tu cyk, św. Florian? Czy Królowa ale taka gorsza niż wczorajsza? Bo chyba, że mamy OSP to wiadomo, Florian.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 20 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |