"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Jak to jest czasem z tym naszym byciem miłosiernym. Czasem może być to podobnie jak z bramą miłosierdzia w katedrze warszawskiej. Wczoraj wielkie i huczne otwarcie, ważne słowa, a dziś brama zamknięta bo przeciągi w katedrze. A co z tego, że przyszedł jeden zabłąkany pielgrzym. Dla większej pielgrzymki pewnie by otworzyli ale dla jednostki - po co? Mógł być wczoraj. Jak wierny, to przyjdzie jeszcze raz, daleko nie ma - zawsze może pójść do kościoła opodal. Najbliższa brama miłosierdzia to tylko dwa przystanki autobusem, albo kawałek metrem. Zawsze może wybrać katedrę po drugiej stronie Wisły - tylko trzy przystanki tramwajem. A i do katedry polowej mozna dojść spacerkiem. I tak praktyka wygrywa. Mam nadzieję, że w niedzielę Chrztu Pańskiego otworzą.
I my czasem w teorii jesteśmy super - jesteśmy gotowi naprawić cały świat - a wymiękamy, gdy konfrontujemy się z konkretnym człowiekiem. Bo zawsze da się znaleźć kogoś, na kogo można przerzucić obowiązek pomocy.
Dziś byłem na kolędzie w bardzo biednej części naszej parafii. To oczyszcza i daje do myślenia. Dlatego tak ważna jest wyobraźnia miłosierdzia i serce nieobojętne na biedę - również duchową.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 185 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |