"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Aniołowie Stróżowie - nawet nie wiemy z ilu trudnych sytuacji wyszliśmy dzięki nim cało. Uprzedzając wpis o tematyce duchowej, chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami - z punktu widzenia kierowcy - odnośnie jesiennej aury. To się nazywa zmiana tematu. :)
Niedawno weszło prawo nakazujące pieszym, poza terem zabudowanym, na noszenie odblasków albo jakiś źródeł światła. Jest to o tyle ważne, że to właśnie piesi, którzy często są za późno dostrzegani, są ofiarami wypadków. W spotkaniu z samochodem za późno zauważony pieszy czy rowerzysta to niezwykle niebezpieczna sytuacja. Niestety i w terenie zabudowanym - w samej Warszawie - np. mojej parafii - taki odblask u pieszego wiele trudnych sytuacji by rozwiązał. A szczytem głupoty jest nieoświetlony rowerzysta - którego wcale nie tak trudno spotkać.
Ostatnio więc postanowiłem być widoczny. Zrobiłem rundkę po różnych sklepach próbując kupić jakieś odblaski. Szczerze - jest to nie lada wyczyn. Jedynie w kilku sklepach z asortymentem rowerowym były opaski odblaskowe, plastikowe breloki były w jednym spożywczym, a kamizelki w asortymencie samochodowym. A tak nic a nic. Jasne, że wiele przedmiotów dla dzieci - jak np. plecaki czy buty - mają wszyte taśmy odblaskowe, ale chyba to nie rozwiązuje problemu zatroskania o bycie widocznym. O dziwo breloki odblaskowe, opaski na rękę, czy naklejki znalazłem na poczcie. I tak przy mojej torbie pojawiły się breloki, przy rowerze umocowałem opaski (jednak na ręce czy kostce były dość niewygodne - wole materiałowe, które mam) zaś naklejki pojawiły się na rowerze i na torbie. Zamówiłem też dość dużą liczbę czerwonych breloków w kształcie serca - ale o tym po sobocie.

Dodatkowo na rowerze zacząłem jeździć w kamizelce odblaskowej (na ewangelizację przygotowaliśmy kiedyś takie ewangelizacyjne kamizelki z napisem "Jezus Chrystus jest moim światłem i życie" (wrzesień 2013r) albo "Jezus - światłością świata" {styczeń 2010r}). Wymieniłem też kamizelkę w samochodzie na tą ewangelizacyjną. Chyba lepiej być widocznym?


Tak więc nie jest dużym wyzwaniem przyczepić do plecaka czy torby odblask, albo mieć założoną na ramię opaskę odblaskową (te które mam dostałem dość dawno). Dzięki temu jesteśmy np. widoczni na przejściach dla pieszych. A niestety są takie, które nie są dostatecznie dobrze oświetlone. Dlatego bardzo zachęcam i uczulam - daj się zobaczyć wcześniej. Dziś wspomnienie świętych Aniołów Stróżów - odejmij im trochę z obowiązków. Bądź widoczny!

A tak teraz wygląda mój rower. Choć sezon się skończył, rower jest widoczny z każdej strony. :)
Oczywiście sprawne światła to podstawa.

Jak mawiał klasyk (mój biblista z seminarium): "Inny by się chwalił, a ja tylko mówię".
Duchowo: Wsparcie Aniołów w walce w pokusami jest też nie do przecenia - jakby kto pytał - więc nie traktujmy ich jako naszej asekuracji przed wypadkami fizycznymi (jak to się często widzi) ale niech nas uczą dziecięcego zaufania, że Bóg prowadzi nas po bezpiecznych drogach. Niech nas chronią przed szatańskimi pokusami, szczególnie przed zwątpieniem w miłosierdzie Boga.
Aha - i dla pewności cytat z Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii, pkt 217 "należy odrzucić zwyczaj nadawania aniołom szczególnych imion, z wyjątkiem imion Michała, Gabriela i Rafała, które występują w Piśmie świętym" - gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości.


|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 149 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |