"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Nie mam czasu, aby dużo pisać na stronie, tylko tak w mini przerwach. Tak więc mini analogia, która mi się skojarzyła, kiedy mowa jest o Komunii dla osób żyjących w nowych związkach. W TV jakiś człowieczek, o twarzy sugerującej krótki pobyt w seminarium duchownym, przekonywał, że trzeba ich dopuścić, bo to miłosierne, bo to nie nagroda ale lekarstwo, bo (...). I teraz, nagle, Kościół musi zmienić swoje nauczanie i praktyki. Jest w tym troszeczkę racji, ale nie do końca. Odpowiedzią nie jest to, że zwyczajowo "prawda leży po środku", ale raczej to, że prawdą jest Jezus i w Nim jest należy jej szukać. On sam powiedział "jestem drogą, prawdą i życiem" oraz "poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli". Dlatego woda źródlana zawsze jest lepsza i smaczniejsza, niż ta ze strumyka, bo nie wystarczy temperatura, ale ważna jest czystość.
W Eucharystii upodabniamy się do Jezusa. Bo Komunia to szczególna terapia, której chyba najbliżej w obrazie, do transplantologii. Nie wystarczy wiec wyciąć jeden narząd i zastąpić go innym - zdrowszym. Nie wchodząc w szczegóły, musi być zgodność tkanek. Trzeba zadbać, aby organizm nie odrzucił przeszczepu. Podobnie w wierze, musi po stronie biorcy być zgodność z "tkanką Jezusową", aby to co przynosi Pan nie było odrzucone. A tak sobie myślę, że waśnie środowiskom liberalnym zupełnie na tym nie zależy, ważne, że operacja się udała, choć pacjent nie przeżył. Jedyna więc potrzebna zmiana to nieustanne nawrócenie do Boga, nowa gorliwość wynikająca z przyjaźni z Jezusem i wierność Ewangelii.
A jeśli ktoś nadal myśli, że wyłącznie w tym kierunku będzie szedł Synod, to warto przytoczyć wczorajsze słowa papieża, który sprowadził dyskusje synodalne na właściwe tory mówiąc: "Mamy Instrumentum Laboris i o wiele więcej problemów do poruszenia. Komunia dla osób rozwiedzionych nie jest jedynym tematem". Papież przypomniał i "uświadomił wszystkim na sali, że doktryna Kościoła w kwestii małżeństwa jest nienaruszalna" i "nigdy też na tej sali synodalnej nie było mowy o podważeniu doktryny o małżeństwie" (zob. "Franciszek interweniuje na synodzie").
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 202 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |
Komentarze