Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r. 

"Dawniej były rekolekcje, dzisiaj są zadymy"?

Choć Wielki Tydzień za pasem, to żeby mi nie umknęło mini mikro marudzenie. Ostatnio w zainspirowałem się pozytywnie notką Marcina Jakimowicza "http://gosc.pl/doc/2406466.Zadyma-trzyma". Zachęcam do lektury - jak dla mnie tekst stawia dobre pytania o nastawienie do tego, czym jest świadectwo. Ale nie o tym. Wielkie poruszenie w mini świecie - i to o dziwo księżowskiego środowiska - wywołało zdjęcie księży na maluchu "http://katowice.gosc.pl/gal/pokaz/2397631.Wielkopostna-zadyma-na-Jozefowcu/". Pojawiły się zarzuty o śmieszność, cyrk, albo, że popili. Ktoś cytując tradycjonalistyczną kronikę zadał pytanie (sic!): "Dawniej były rekolkecje, dziś sa zadymy. Tylko czy zadymy ewangelizują rzeczywiście?". Ta ostatnia nie byłaby sobą, gdyby zdjęć z Gościa nie połączyła z tekstem Gorzkich żali (kiedyś zrobili taką manipulację ze zdjęciami z Przystanka Jezus). Oni lubią tropić profanacje, ale czemu czepiamy się swoich? Szczególnie, że coraz mniej osób się spowiada - jak obserwuję patrząc po mojej parafii.

Nie wchodzę w polemiki - nie czas na to, a nie używam też strony do obsmarowywania ludzi za ich plecami. Dodaję tylko swoje pytania.

Czy czasem nie jest tak, że robiący "zadymy" prowadzą świetne misje parafialne? Np. pasażer malucha był zapraszany przez cenione dwie warszawskie parafie na tygodniowe misje chwalone przez parafian. A czy czasem nie jest tak, że wyśmiewający "zadymy" rekolekcji nie prowadzą, a w parafiach nie mają opinii porywających kaznodziei? Nie oceniam tylko pytam. Nie wiem też czemu koniecznie trzeba przeciwstawiać rekolekcje ewangelizacji (czyt. zadymie). Zresztą sensowne jest pytanie "co" ewangelizuje, "kto" ewangelizuje i "jak" ewangelizuje? Czy nie za często zapominamy o spotkaniu z konkretnym człowiekiem (zob. "Ks. Wojciech Węgrzyniak o ewangelizacji."; "Bp Ryś - w ewangelizacji potrzeba spotkania z drugim człowiekiem") - spotkaniu twarzą w twarz? Czy może za często unikamy nieprzychylnych nam twarzy?

Czy czasem nie dlatego wyśmiewamy innych, że zazdrościmy innym odwagi w ewangelizacji i Bożej kreatywności wynikającej z modlitwy? Czy mamy problemy z zasypianiem, myśląc co zrobić, żeby ktoś powrócił do Jezusa? Ja tak mam wobec wielu moich znajomych, o których naprawdę się martwię czy młodych, z którymi w ramach różnych ewangelizacji rozmawiałem. Czy nie dlatego kontestujemy jakiekolwiek próby ewangelizacji, że nie widzimy potrzeby ewangelizowania? Oczywiście dla poprawności powiemy, że tak trzeba - że np. szkoła to szansa dla ewangelizacji - szkoła "tak" - ulica "nie?" - zacytujemy Jana Pawła i Benedykta, ale pozostaniemy w wygodnym fotelu z filiżanką ciepłej herbaty. Nie po to zdobywa się tytuły i godności, żeby później tracić czas na szukanie ludzi na ulicy - to jedna z poważniejszych zagwozdek w moim doktoryzowaniu się. Jest nam dobrze na "duchowym stołku" urzędnika kultu. Ale żeby naśladować Pasterza, co oddaje życie za owce - to już nie jest tak wygodne.

Czasem strasznie się boczymy, że ktoś próbuje nasze poglądy zamknąć w zakrystii. A nierzadko sami wolimy traktować nasze kościoły jak zaryglowane schrony przeciwatomowe niż szpitale polowe.

A tak naprawdę pytanie jest takie: od kogo zależy skuteczność rekolekcji czy zadym? Odpowiedź jest taka - od człowieka posłusznego Duchowi Świętemu, bo tylko Słowo Boże rodzi wiarę. Skuteczność nie zależy od okoliczności - formy - ale od Boga. Zarówno rekolekcje prowadzone z rutyny, przymusu, bez Ducha są tak samo mało skuteczne jak popisowe nie przemodlone zadymy. A jeśli są owoce tego czasu, to nie dzięki rekolekcjoniście, ale pomimo jego obecności. Wiem to z autopsji. A pytania jak najlepsze do osobistego rachunku sumienia. Pozdrawiam ekipę z Katowic! Szacun!

Komentarze  

#1 K. 2015-04-07 22:05
:) :) :)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

„Bonum est communicandum.”
 

"Dobrem należy się dzielić" (xtm) <><

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Mój blog: "Jakby w zwierciadle" "W świecie ducha i ciała:
Moje zdania i uwagi".

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża ] 

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Święta Trójca w Błoniu

 Parafia Świętej Trójcy w Błoniu
www: parafia-blonie.com.pl

ul. Jana Pawła II 5
05-870 Błonie

FB: Parafianie - Parafia św Trójcy w Błoniu

"Cum Deo plus possum.
Deo adiuvante plus possum.
Cum Deo omnia possum.
Omnia possum in eo qui me confortat." 


„Z Bogiem mogę więcej.
Z pomocą Boga mogę więcej.
Z Bogiem mogę wszystko.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” 

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.