"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
"... oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu ... " W tych krótkich słowach, które były dla wielu osób wielkim zaskoczeniem, zawiera się zarówno wielka odwaga Papieża podjęcia trudnej decyzji, ale również wielkie zaufanie do Boga, który to ostatecznie opiekuje się Kościołem. Cóż nam pozostaje jeśli nie pokorne "Jezu objawiaj Swoją chwałę!" Media zaraz będą próbować typować następce, komentować, oceniać, ... A co powinien zrobić wierzący katolik. Odpowiedź jest prosta, modlić się za Benedykta XVI i już za nowego papieża. Bo Kościół, kiedy uczestniczy w czymś wielkim, nigdy nie może zapomnieć, że Jezus żyje. Tak jak kilka lat temu, czekając na nowego papieża modliliśmy się za Jana Pawła II o chwałę nieba dla niego, tak teraz modlimy się o niebo w życiu Benedykta XVI i o niebo w życiu i decyzjach przyszłego papieża. Niebo jest tam, gdzie jest żywy i prawdziwy Bóg.
Choć na początku decyzja bardzo mnie poruszyła, bo przecież tak wiele jeszcze mógł zrobić. Katechezy o wierze są świetne, oczekuję jego zapowiedzianej encykliki o wierze, itd. A może właśnie uczestniczę w jej tworzeniu? Wiara, która wypływa z modlitwy, ze spotkania z Panem prowadzi do odpowiedzialności za innych, a ta odpowiedzialność zawsze jest związana z miłością. Ja jestem wdzięczny za ten pontyfikat - tak bardzo duchowy. Każda encyklika, książka, katecheza - była tym, co umacniało i ubogacało moją wiarę. Pontyfikat tak spójny z nauczaniem i doświadczeniem Jana Pawła II (szczególnie jeśli chodzi o zaufanie Jezusowi, czy o wagę ewangelizacji). Całe nauczanie Benedykta XVI to nieoceniony dar dla jego następców.
Dla mnie ważne są ostatnie słowa Benedykta: "Jeśli o mnie chodzi, również w przyszłości będę chciał służyć całym sercem, całym oddanym modlitwie życiem, świętemu Kościołowi Bożemu". No właśnie - służyć Kościołowi życiem oddanym na modlitwie. Przecież to właśnie na modlitwie rodzi się każde duchowe zwycięstwo. A czas podania decyzji jest też szczególnie, bo dziś jest Światowy Dzień Chorego. Warto w tym kontekście głębiej spojrzeć na papieskie orędzie. Zaufajmy decyzji Benedykta XVI!
Sztafeta Słowa Bożego nie zatrzymała się! Słowo będzie biec dalej. Duchu Święty objaw Swoja moc - prowadź nas drogą Jezusa. Daj nowemu papieżowi z ducha jego poprzedników. Niech będzie wiernym światkiem Jezusowej Ewangelii. Daj też Benedyktowi siły, aby jak najdłużej mógł tu na ziemi uczyć nas piękna spotkania z Jezusem.
Jezus jest Panem! <><
Orędzie na Wielki Post 2013: http://papiez.wiara.pl/doc/1443860.Wiara-w-milosc-pobudza-do-milosci
Orędzie Ojca Świętego na XXI Światowy Dzień Chorego: http://papiez.wiara.pl/doc/1451243.Idz-i-ty-czyn-podobnie-Lk-10-37
Decyzja Benedykta XVI:
Najdrożsi Bracia, zawezwałem was na ten Konsystorz nie tylko z powodu trzech kanonizacji, ale także, aby zakomunikować wam decyzję o wielkiej wadze dla życia Kościoła. Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitwę. Tym niemniej, aby kierować łodzią św. Piotra i głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie, podlegającym szybkim przemianom i wzburzanym przez kwestie o wielkim znaczeniu dla życia wiary, niezbędna jest siła zarówno ciała, jak i ducha, która w ostatnich miesiącach osłabła we mnie na tyle, że muszę uznać moją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej mi posługi. Dlatego, w pełni świadom powagi tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu, Następcy Piotra, powierzonej mi przez Kardynałów 19 kwietnia 2005 roku, tak, że od 28 lutego 2013 roku, od godziny 20.00, rzymska stolica, Stolica św. Piotra, będzie zwolniona (sede vacante) i będzie konieczne, aby ci, którzy do tego posiadają kompetencje, zwołali Konklawe dla wyboru nowego Papieża.
Najdrożsi Bracia, dziękuję wam ze szczerego serca za całą miłość i pracę, przez którą nieśliście ze mną ciężar mojej posługi, i proszę o wybaczenie wszelkich moich niedoskonałości. Teraz zawierzamy Kościół święty opiece Najwyższego Pasterza, naszego Pana Jezusa Chrystusa, i błagamy Jego najświętszą Matkę Maryję, aby wspomagała swoją matczyną dobrocią Ojców Kardynałów w wyborze nowego Papieża. Jeśli o mnie chodzi, również w przyszłości będę chciał służyć całym sercem, całym oddanym modlitwie życiem, świętemu Kościołowi Bożemu.
W Watykanie, 10 lutego 2013 r.
za: http://pl.radiovaticana.va/Articolo.asp?c=663806
Ciekawe komentarze - bez biadolenia:
Czyli dodatkowo Wielki Post w Roku Wiary, staje się czasem modlitwy za nowego papieża.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 289 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |