- Czy zetknęła się Matka z umierającym [z głodu] człowiekiem? Co człowiek wtedy czuje?
Jest to ogromne cierpienie, aż trudno wyrazić. Kiedyś znalazłam małą dziewczynkę na ulicy. Wyczytałam z jej twarzy, że jest bardzo głodna. Dałam jej kawałek chleba. Zaczęła jeść okruszynka po okruszynce. Powiedziałam "zjedz ten chleb, jesteś bardzo głodna". Odpowiedziała, że jak wszystko zje to znowu będzie głodna. Trudno jest wytłumaczyć co to jest głód, gdy się go nie przeżyło.
Bardzo możliwe, że nawet w Ameryce i w Polsce, są ci, którzy nie mają nic do jedzenia. Uczcie się dzielenia miłością, która daje radość.
Pewnego razu w Kalkucie nie mieliśmy cukru. Dowiedział się o tym mały 4-letni chłopiec. Przez 3 dni nie jadł cukru. Rodzicom powiedział, że odda ten cukier Matce Teresie. To jest wielka miłość. Są to przykłady jak ja i wy mamy kochać.
Bardzo trudno jest powiedzieć człowiekowi: "będę się modlił za ciebie", gdy ten jest głodny. Nawet Jezus nakarmił ludzi zanim zaczął ich uczyć. Współczuł im, gdy nie jedli przez 3 dni. Jeżeli odczuwają braki materialne trzeba te braki likwidować. Nędza materialna jest łatwiejsza do usunięcia aniżeli nędza duchowa. Ubóstwo duchowe to odrzucenie kogoś, ten rodzaj ubóstwa jest wielkim cierpieniem. Usuwanie ciąży jest znakiem wielkiego ubóstwa. Ludzie w wielkich metropoliach, w krajach zamożnych boją się samotności. Jest to wielkie ubóstwo. Trzeba tu wielkiej modlitwy, ofiary i pokuty. Należy odwiedzać tych ludzi i coś dla nich czynić. Trzeba im dawać radość swojej obecności.
* * *
Mamy bardzo dużo powołań do Zgromadzenia SS Misjonarek. Misjonarze i misjonarki pochodzą z 35 krajów. Istotą Kościoła jest misyjność. Dlatego misje są bardzo ważną sprawą. Mam nadzieję, że będę miała dużo powołań z Polski.
Jeżeli chcecie być misjonarzami, mówcie w tej intencji codziennie Różaniec, a Matka Boża uczyni was prawdziwymi misjonarzami.
Na zakończenie podziękowaliśmy Matce za wygłoszone do nas słowo!
Opracowane na podstawie polskiego tłumaczenia.
(Podkreślenia za posiadaną kserokopią. )