Pan moją mocą?

Siedzę w ciszy i w ciemności,
Modlę się do Boga Mej miłoś do
Dziękuje Mu za wszystkie chwile,
Mimo, że życie było zbyt zawiłe.
Pan jest moją nadprzyrodzoną mocą,
Blaskiem księżyca co świeci nocą.
Moja dusza znów ożyła,
I mnie bardzo uszczęśliwiła.
Wsłuchuję się w szum morza,
I patrzę jak świeci nocna zorza.
Przypomina mi to o Nim,
Jego męki, bóle i cierpienia,
Bardzo przykre są wspomnienia.
Jednak On to zrobił dla ludzi,
Myśląc, że ze złego snu ich zbudzi.
Dał nam przykazanie miłości,
Sądząc, że w sercach dobroć zagości!