Tak szybko wezwałeś mnie Boże
do domu Swego,
dlaczego?
Zrobiłem jeszcze tak mało,
tyle bólu na dole zostało,
a ja już im pomóc nie mogę.

Oni myślą, że wrócę niedługo 
i znów będę Twoim sługą, 
nie będę...
Daj kres tym głośnym pacierzom, bo oni nadal w to wierzą,
niech znajdą w końcu me ciało!

Ileż ludzi tam płacze i krzyczy,
a serca ich pełne goryczy.
Ach! Boże!
Powiedz, że śpię już spokojnie
i niech nie martwią się o mnie,
bo rany me nic już nie bolą.

Niech wiedzą, że będę wciąż z nimi,
że ciałem mnie utracili
jedynie- nie duchem.
Wlej siłę w bolące serce,
ja będę ich trzymał za ręce.
Powiedz, bo mnie już nie słyszą. 

Paulina Prabucka