De trynitate (fragment).

 

Panie, Boże nasz, wierzymy w Ciebie,
Ojca, Syna i Ducha Świętego…
Trzymając się tej zasady wiary
kierowałem się całym swoim wysłikiem;
nie szczędziłem sił i liczyłem na Twoją pomoc,
aby szukać Ciebie.

Pragnąłem widzieć siłami umysłu to, w co wierzyłem.
Wiele dociekałem, wiele pracowałem.
Panie, Boże mój, jedyna nadziejo moja
wysłuchaj mnie, abym nie uległ zmęczeniu
i nie zaniechał poszukiwania Ciebie,
ale bym zawsze gorliwie szukał Oblicza Twojego.
Ty sam daj mi siły na poszukiwanie.
Tyś bowiem pozwolił, abym Cię znalazł,
Tyś dał mi nadzieję, że odnajdę Cię coraz więcej.
Przed Tobą jest wiedza moja i niewiedza…

Niech o Tobie pamiętam,
niech Ciebie zrozumiem,
niech Ciebie pokocham…
Wybaw mnie Panie od wielomówstwa,
z powodu którego cierpię w głębi duszy
tak nędznej wobec Ciebie,
ale uciekającej do twego miłosierdzia

Gdybym nie myślał nic poza tym, co Tobie jest miłe
nie prosiłbym Ciebie, ażebyś mnie uwolnił od wielomówstwa.
Lecz wiele jest moich myśli takich, jakie znasz,
"myśli człowieka są marne"…
Medrzec pewien mówiąc o Tobie w swej księdze, powiada:
"Wiele mówimy, lecz nie dosięgamy go
doskonałością naszych mów. To ON. (Syr 43,27)
Skoro przyjdziemy do Ciebie
ustanie ta wielość słów, które wypowiadamy
nie dosięgając Ciebie,

Ty jeden będziesz wszystko we wszystkim
i bez końca będziemy wypowiadali jedno,
chwaląc Cię w jedności
i w Tobie stawszy się jednością,
Panie Boże jedyny, Boże Trójco;
cokolwiek powiedziałem w tych księgach z Twego,
niech uznają to i Twoi;
jeśli coś z mego,
przebacz Ty i Twoi niech przebaczą. Amen.