Modlitwa o czystość w słowach, myślach i czynach. 
(Syr 22, 27; 23 1-6)  

 

Któż postawi straż na moich ustach 
i położy na wargach pieczęć przemyślną, 
abym nie upadł przez nie, 
aby nie zgubił mnie mój język? 

Panie, Ojcze i Władco życia mojego, 
nie zdawaj mię na ich zachciankę, 
i nie dozwól, bym przez nie upadł. 
Któż zastosuje rózgi na moje myśli, 
a do serca mego - karność mądrości, 
by nie oszczędzić mnie w moich błędach, 
nie przepuść moich grzechów, 
aby się nie mnożyły moje winy 
i aby moje grzechy się nie wzmagały; 
abym nie upadł wobec przeciwników 
i nie sprawił uciechy mojemu wrogowi? 

Panie, Ojcze i Boże mego życia, 
nie dawaj mi wyniosłego oka, 
a żądzę odwróć ode mnie! 
Niech nie panują nade mną 
żądze zmysłowe i grzechy cielesne, 
nie wydawaj mię bezwstydnej namiętności!