Drogi Boże!

 
Piszę chociaż parę słów.
Innym razem napiszę więcej.
Na początku życzę Ci wszystkiego dobrego
i pozdrawiam Cię najgoręcej.
Tak się jakoś złożyło, że nie miałem okazji
podziękować za list Coś mi przysłał.
Miałem wiele pracy, miałem wiele nauki,
więc piszę dopiero dzisiaj.

U mnie wszystko jak dawniej!
Tylko jeden samobójca więcej,
Tylko jedna znów rodzina rozbita,
Tylko życie pędzi coraz prędzej.
Gdzieś tam obok rozbił się samolot,
Trochę dalej trzęsła się ziemia.
Kiedy patrzę na to wszystko,
Tak jak dziś,
Tak jak dziś...

Tak w ogóle to
przepraszam Cię bardzo
za to, że tak długo czekałeś.
Lecz dopiero teraz zaczynam rozumieć Biblię...
którą mi przesłałeś.
Tak nie dawno odszedł ode mnie przyjaciel,
Z którym tak wiele mnie łączyło.
I dopiero teraz zaczynam rozumieć
Czym jest życie i prawdziwa miłość...

Człowiek