Claude Geffre
Przestrzeń dla Boga.
![]()
![]()
W przeciwieństwie do radosnej pewności, jaka była udziałem Apostołów, my jesteśmy zbyt często bardzo nieśmiałymi świadkami. Być może jesteśmy też świadkami mało wiarygodnymi...
Chciałbym was przekonać, że dajemy świadectwo o Zmartwychwstaniu zawsze, ilekroć wybieramy wolność miłości i przebaczenia zamiast pożałowania godnego prawa do wyrównywania rachunków z innymi ludźmi czy z życiem.
Dajemy świadectwo o Zmartwychwstaniu zawsze, ilekroć stawiamy na życie i na przyszłość na pohybel podstępnym demonom rozpaczy lub zwątpienia.
Dajemy świadectwo o Zmartwychwstaniu zawsze, ilekroć kogoś podtrzymujemy przed upadkiem i pomagamy mu dostrzec światło poranka na końcu tunelu.
Dajemy świadectwo o Zmartwychwstaniu zawsze, ilekroć odnosimy pierwsze zwycięstwo nad nicością, czy to będzie sam grzech, czy jakiekolwiek formy niedoskonałości, powierzchowności czy brzydoty w naszym życiu i w życiu innych ludzi.
Dajemy świadectwo o Zmartwychwstaniu zawsze, ilekroć w wyniku uporczywych protestów przeciwko niesprawiedliwości jakiś człowiek unika rozmaitych gułagów współczesnego świata. Dajemy wówczas świadectwo sprawiedliwości Bożej i temu, że pomimo teraźniejszości wszyscy, którzy zostali poniżeni na tym świecie, pewnego dnia wyjdą ze swoich grobów, aby otrzymać zadośćuczynienie za gwałt doznany tu, na ziemi.
Tak, słońce już wschodzi. "Ono wschodzi na krańcu nieba, a jego bieg aż po krańce niebios, i nic się nie schroni przed jego żarem" (Ps 19, 7). Jako świadkowie Zmartwychwstania Pańskiego jesteśmy po Apostołach depozytariuszami zupełnie nowej nadziei dla tego świata. Ale wobec takiej nadziei jesteśmy jeszcze wciąż jak przydymione lustra i możemy tę nadzieję pogrzebać. Dlatego na przestrzeni naszego doczesnego pielgrzymowania wraz z całym Kościołem oczekujemy Ducha Pięćdziesiątnicy. Tylko On może nas uczynić wiernymi świadkami.
[ Pohybel - to wyraz pochodzenia ukraińskiego oznaczający: zgubę, zatracenie]