x. Jan Twardowski

"Wyjaśnienie."

 

Nie przyszedłem Pana nawracać
zresztą wyleciały mi z głowy
wszystkie mądre kazania
jestem od dawna obdarty z błyszczenia 
nie będę Panu wiercić dziury w brzuchu 
pytając co Pan sądzi o Metronie
nie będę podskakiwał w dyskusji jak indor 
z czerwoną kapką na nosie
nie zacznę Panu wlewać do ucha
świętej teologii łyżeczką

po prostu usiądę przy Panu 
i zwierzę swój maleńki sekret 
że ja, ksiądz
wierzę Panu Bogu jak dziecko